Kiedy czasu jest zbyt mało. Jak walczyć ze spóźnieniami pracowników?

Spóźnienia w pracy to prawdziwy problem cywilizacyjny naszych czasów. Obserwuje się wzrastającą tendencję do spóźniania się pracowników, co niezwykle negatywnie wpływa na efektywność firm. Najczęstszym powodem spóźnień, jaki deklarują pracownicy, są trudności komunikacyjne. Spóźnione autobusy, korki na drodze czy trudne warunki atmosferyczne rzeczywiście mogą wpłynąć na punktualność, nierzadko jednak powody są znacznie bardziej błahe i mało prawdopodobne.

Jak walczyć ze spóźnieniami?

Przede wszystkim, warto zastanowić się nad ich przyczynami. Ogólnie rzecz biorąc, nagminne spóźnianie się pracownika może być konsekwencją braku motywacji. Kiedy praca nie daje satysfakcji, pracownikowi brakuje chęci i zapału, by planować swój dzień tak, by zawsze być na czas. Pracownik, któremu często zdarza się brak punktualności, okazuje swoją ignorancję, podając w wątpliwość swoją odpowiedzialność i poważne podejście do pracy. Co ciekawe, badania wykazały, że skłonność do spóźnień mija z wiekiem. Im starszy pracownik, tym większa jego odpowiedzialność i zorganizowanie. Co więcej, statystyki mówią jednogłośnie, że kobiety są zdecydowanie lepiej zorganizowane niż mężczyźni. Potrafią lepiej zaplanować swój dzień i spóźniają się zdecydowanie rzadziej.

Spóźniłem się, i co z tego?

Niewielkie spóźnienie może wydawać się niegroźne i mało znaczące. O ile zdarza się okazyjnie, można przymknąć na nie oko, jeśli jednak powoli staje się normą, zdecydowanie trzeba działać. Dyscyplina to podstawa dobrze prosperującej firmy. Szczególnie na stanowiskach prestiżowych, najbardziej znaczących dla korporacji, punktualność powinna być zdecydowanym priorytetem. Spóźnienie się choćby tylko jednego pracownika demotywuje innych, którzy często muszą wykonywać więcej zadań. Poza tym, każde spóźnienie poważnie dezorganizuje zespół, wprowadzając niepotrzebne zamieszanie. Za koniecznością przeciwdziałania spóźnieniom przemawiają również wyniki badań. Według nich, jedynie kwadrans spóźnienia łącznie wszystkich pracowników, którzy w ogóle do nich się spóźniają to straty rzędu – bagatela- pond 27 milionów złotych! Ta kwota daje do myślenia. Co więc zrobić, by zredukować liczbę spóźnień do minimum?

Jak uniknąć spóźnień do pracy?

Oczywiste jest, że to, czy pracownik się spóźnia, czy nie, zależy przede wszystkim od niego samego. Oczywiście, zdarzają się sytuacje wyjątkowe, czasem rzeczywiście na drodze są korki, a odwiezienie dziecka do przedszkola zajmuje więcej czasu, niż w zamierzeniu miało zająć. Jednak to, czy pracownik będzie w stanie zmieścić się w czasie jest zależne przede wszystkim od jego organizacji. Warto planować sobie dzień już na dzień wcześniej, a do czasu, jaki ma zająć dotarcie do pracy, warto dodać 15 minut. Zapas czasu może okazać się niepotrzebny, a może też sprawić, że dzięki niemu możliwe będzie uniknięcie spóźnienia. Warto dodać, że punktualność i dobre zorganizowanie pracownika jest dowodem na jego dojrzałość, poważne traktowanie pracy i sumienność, a to zawsze popłaca. Dyscyplina, dobre zorganizowanie zespołu pracowników to podstawa dla dobrze prosperującej firmy.

Źródło banera: Pexels.com
Zainteresowaliśmy Cię?
Wpisz swój adres e-mail i wypróbuj Kadromierz

Planowanie grafiku pracy
nie musi być skomplikowane!

Poznaj najlepszy system do tworzenia grafików i ewidencji czasu pracy.